Trejder, on 26 September 2012 - 04:48 PM, said:
Zaś największą jest syfiastwo tego języka! Czy ktoś jeszcze twierdzi, podobnie jak ja, że to jest najbardziej zasyfiony język świata?
Trzeba mieć słodko nasrane we łbie (panowie tfurcy PHP), żeby w 2012 roku, dobie języków pure-obiektowych, do każdego nowego obiektu dokładać w
PiS-du funkcji proceduralnych!
Jak zobaczyłem, że wprowadzając obiekt Date ledwie kilka lat temu, kiedy już cały świat jechał na obiektówce, obłożyli go całą masą dublujących go poleceń proceduralnych, to myślałem, że się przewrócę.
To jest, moim zdaniem, największa bolączka PHP. Dzięki takiemu podejściu, boroki z Indii nigdy nie nauczą się obiektowości. Ech!

Jako że trochę cicho na naszym forum, to odświeże temat.
W 50% się z Tobą zgadzam, ale tylko w 50%. Podawanie przykładów z przed kilku lat pokazuje trend na polskim rynku. Ludzie cały czas uważają że php to nie język programowania, a tylko jego namiastka, było to prawdą kilka lat temu teraz już nie. W Polsce nadal dużo ludzi żyje błednym przeświadczeniem, w tym momencie to co się dzieje w php 5.3 5.4 czy 5.5 to już w pełni obiektowe działania. PHP powstał jako personal home page ale od tego czasu się dużo zmieniło. Dlatego też jest nadal najpopularniejszym językiem aplikacji webowych.
Niski próg wejścia nigdy nie będzie problemem dla dobrych programistów, będzie tylko zaletą, bo trzeba później przepisywać te aplikacje którzy robią studenci na 3 roku i mamy więcej pracy

Problem to też dużo cmsów które często uczą złego podejścia, pracowałem z ludzmi z doświadczeniem cmsowym, nie polecam
Rynek zagraniczny jednak ładnie pokazuje że programisci PHP są bardzo mocno poszukiwani i opłacani, jak zawsze Polska w dupie kilka lat. Nie zauważyłem w Polsce w ogłoszeniach o pracę żeby było wymagane ZCE, co na zachodzie jest w 50%, u nas na kilku rozmowach musiałem ludziom tłumaczyć co to takiego

(wielkim PMom z kilkuletnim doświadczeniem). Pewnie jak ludzie napiszą w CV że mają ZCE to też dostają pytania czym się różni get od posta